Eksperci branży motoryzacyjnej zwracają uwagę na konieczność wprowadzenia nowych ram prawnych dla pojazdów autonomicznych, aby umożliwić ich pełnoprawne funkcjonowanie na polskich drogach. Autonomia poziomu 3, określana jako warunkowa automatyzacja jazdy, stanowi istotny krok w rozwoju technologii motoryzacyjnych. Systemy tego typu pozwalają pojazdowi samodzielnie kontrolować jazdę w precyzyjnie określonych warunkach, na wyznaczonych odcinkach dróg i przy jasno zdefiniowanych zasadach działania. Chociaż kierowca pozostaje obecny za kierownicą, jego rola ogranicza się do nadzoru oraz gotowości do przejęcia kontroli na żądanie pojazdu. Tak skonstruowany kompromis między zaawansowaną technologią a odpowiedzialnością człowieka jest efektem dążenia do zapewnienia maksymalnego poziomu bezpieczeństwa przy jednoczesnym wdrażaniu innowacji.
Niemcy i Czechy wyznaczają kierunek
Niemcy jako pierwszy kraj europejski wprowadziły regulacje umożliwiające legalne wykorzystanie pojazdów wyposażonych w systemy autonomii poziomu 3 w ruchu publicznym. Mercedes uzyskał homologację dla rozwiązania Drive Pilot, które oferowane jest klientom na wybranych modelach i pozwala na jazdę bez trzymania kierownicy na autostradach przy prędkościach do 130 km/h. Wprowadzenie tego systemu było możliwe dzięki nowelizacji krajowych przepisów, które jednoznacznie definiują kwestie odpowiedzialności oraz wymagania techniczne dla pojazdów autonomicznych.
Czechy ogłosiły zamiar dołączenia do światowej czołówki pod względem wdrażania rozwiązań autonomicznych. Od 1 stycznia 2026 roku pojazdy spełniające wymogi autonomii poziomu 3 będą mogły legalnie poruszać się po drogach publicznych tego kraju. Minister transportu Martin Kupka wskazał, że rozwój technologii autonomicznych stanowi znaczącą szansę dla czeskiego sektora motoryzacyjnego, otwierając perspektywę znaczących inwestycji oraz zainteresowania ze strony globalnych koncernów branży automotive.
Polska – kiedy autonomia poziomu 3 będzie legalna?
W Polsce proces dostosowywania przepisów pozostawał opóźniony względem zachodnioeuropejskich liderów wdrażania pojazdów zautomatyzowanych. Dopiero podpisanie nowelizacji Prawa o ruchu drogowym przez Prezydenta RP w grudniu 2025 roku otworzyło możliwość prowadzenia testów pojazdów wyposażonych w zaawansowane systemy automatyzacji jazdy w normalnym ruchu ulicznym. Jest to krok zapowiadający przyszłą legalizację rozwiązań Level 3, jednak obecnie korzystanie z takich funkcji nie jest jeszcze dozwolone na polskich drogach.
Brakuje szczegółowych uregulowań dotyczących odpowiedzialności kierowców podczas użytkowania systemów warunkowej automatyzacji jazdy, procedur homologacyjnych oraz zasad ubezpieczenia pojazdów wyposażonych w tego typu rozwiązania. Trwają konsultacje branżowe i prawne mające na celu doprecyzowanie tych kwestii. Dopiero zakończenie procesu legislacyjnego oraz implementacja nowych standardów umożliwią masowe udostępnienie samochodów z Level 3 użytkownikom w Polsce.
Obecnie funkcje takie jak Drive Pilot Mercedesa czy Traffic Jam Pilot Audi pozostają niedostępne dla polskich kierowców mimo technicznej gotowości samych pojazdów. Przepisy nie nadążają za tempem postępującej rewolucji technologicznej.
Technologiczny wyścig i konkurencja na rynku Level 3
Segment pojazdów z autonomią poziomu 3 rozwija się dynamicznie nie tylko za sprawą koncernu Mercedes-Benz. Audi od dłuższego czasu prowadzi prace nad systemem Traffic Jam Pilot umożliwiającym całkowite przejęcie kontroli przez samochód podczas jazdy w korkach czy na autostradzie. Inni producenci – BMW, Tesla czy Volvo – również inwestują znaczne środki we własne rozwiązania Level 3, chociaż część firm powstrzymuje się od wdrożenia tych systemów na rynku europejskim ze względu na obowiązujące ograniczenia prawne.
Ford zaplanował premierę własnego rozwiązania autonomii poziomu 3 opartego o platformę Universal Electric Vehicle na rok 2028. Kluczowym elementem tej technologii są zaawansowane algorytmy analizujące dane pochodzące z licznych radarów, kamer oraz lidarów, co przekłada się na szybsze i dokładniejsze podejmowanie decyzji przez system niż byłoby to możliwe dla człowieka. Każdy producent zobowiązany jest przejść ścisłe procedury homologacyjne i wykazać zgodność oferowanych rozwiązań z rygorystycznymi normami bezpieczeństwa obowiązującymi na terenie Unii Europejskiej.
Jednym z najistotniejszych czynników determinujących tempo wdrożeń pozostaje rozwój infrastruktury cyfrowej oraz ram prawnych dostosowanych do potrzeb technologii autonomicznych. Polska znajduje się obecnie we wczesnej fazie budowy fundamentów niezbędnych do powszechnej implementacji Level 3 – zarówno poprzez modyfikację kodeksu drogowego, jak i rozwój sieci komunikacji V2X (vehicle-to-everything), która stanowi kluczowy element bezpiecznej integracji samochodów autonomicznych z ruchem publicznym.
Perspektywy dla Polski i wyzwania legislacyjne
Proces legalizacji autonomii poziomu 3 ma charakter wieloetapowy i wymaga kolejnych nowelizacji ustaw dotyczących ruchu drogowego oraz precyzyjnego ustalenia zakresu odpowiedzialności za zdarzenia drogowe z udziałem pojazdów wyposażonych w systemy automatycznej jazdy. Równolegle konieczne jest stworzenie adekwatnych produktów ubezpieczeniowych odpowiadających specyfice nowych rozwiązań technologicznych oraz przygotowanie służb ratowniczych do obsługi ewentualnych incydentów związanych z eksploatacją aut Level 3.
Autonomia poziomu 3 – kiedy w Polsce legalna? Podsumowanie perspektyw i wyzwań
Analiza dotychczasowych prognoz pokazuje jednoznacznie: autonomia poziomu 3 stanowi przełomowy etap ewolucji motoryzacyjnej już obecny m.in. na rynku niemieckim czy czeskim. Dla Polski rozpoczęcie testowania takich pojazdów oznacza istotny progres, jednak pełna dostępność tej technologii będzie możliwa dopiero po zakończeniu wszystkich procesów legislacyjnych i infrastrukturalnych adaptujących krajowy rynek motoryzacyjny do międzynarodowych standardów bezpieczeństwa.
Zapowiedzi ekspertów wskazywały wcześniej szybkie tempo wdrożeń samochodowej autonomii – masowe upowszechnienie Level 3 okazywało się jednak niemożliwe bez kompleksowego przygotowania prawa oraz infrastruktury cyfrowej i organizacyjnej państwa. Aktualnie kluczowym czynnikiem przesądzającym o terminie pełnoprawnego wejścia tej technologii pozostaje tempo prac legislacyjnych oraz postęp inwestycji infrastrukturalnych.