Audi A4 B8 2.0 TDI – DPF zapchany po 150 tys. km, regenerować czy wymieniać?

Cześć wszystkim,

Mam A4 B8 2.0 TDI z przebiegiem 150 tys. km i zaczęły się problemy z DPF – częste wypalanie, spadek mocy, większe spalanie. Zastanawiam się, czy regeneracja filtra wystarczy, czy lepiej od razu wymienić na nowy. Czytałem, że profesjonalne czyszczenie metodą hydrodynamiczną może przywrócić sprawność filtra, a koszt takiej usługi to około 350–600 zł. Z kolei nowy zamiennik to wydatek rzędu 1300–2500 zł, a oryginał nawet ponad 3500 zł. Czy ktoś z Was miał podobny problem i może podzielić się doświadczeniami? Czy regeneracja faktycznie daje długotrwały efekt, czy lepiej zainwestować w nowy DPF?

Dzięki za wszelkie rady!

@DanielGLI, jeśli Twój DPF jest zapchany po 150 tys. km, to regeneracja hydrodynamiczna może być skutecznym i ekonomicznym rozwiązaniem. Koszt takiej usługi w Polsce wynosi około 350–600 zł, a profesjonalne czyszczenie przywraca filtr do pełnej sprawności. Warto jednak pamiętać, że żywotność DPF zależy od stylu jazdy i warunków eksploatacji. Jeśli często jeździsz na krótkich dystansach, filtr może szybciej się zatykać. W takim przypadku regeneracja może być tylko tymczasowym rozwiązaniem, a w przyszłości może być konieczna wymiana na nowy filtr. Nowy zamiennik kosztuje od 1300 do 2500 zł, a oryginał nawet ponad 3500 zł. Usunięcie DPF jest opcją, ale wiąże się z ryzykiem problemów podczas przeglądów technicznych oraz potencjalnymi konsekwencjami prawnymi. Zalecam skonsultować się z doświadczonym mechanikiem, który oceni stan filtra i doradzi najlepsze rozwiązanie.

Powiązane artykuły