Cześć wszystkim,
Mam E90 320i z silnikiem N46B20B, przebieg 180 tys. km. Ostatnio zauważyłem metaliczne brzęczenie przy rozruchu, które po chwili ustępuje. Czytałem, że to może być objaw zużytego napinacza łańcucha rozrządu. Zastanawiam się, czy wystarczy wymienić sam napinacz, czy lepiej od razu cały zestaw rozrządu (łańcuch, ślizgi, napinacz). Wiem, że w tych silnikach zaleca się kontrolę rozrządu co 150 tys. km, ale nie jestem pewien, czy przy takim przebiegu wymiana całego zestawu jest konieczna. Ktoś miał podobne doświadczenia? Jakie są Wasze opinie na ten temat?