Stukanie przy zimnym rozruchu w E46 – co to może być?

Cześć wszystkim,

Od pewnego czasu mam taką sytuację, że po nocnym postoju, przy pierwszym uruchomieniu mojego E46, przez kilka sekund słychać stukanie z okolic silnika. Po chwili ten dźwięk znika i silnik pracuje normalnie. Zastanawiam się, co może być przyczyną tego hałasu.

Przeglądając forum, znalazłem kilka podobnych przypadków. Niektórzy sugerują, że to może być związane z hydraulicznymi popychaczami zaworów, które po dłuższym postoju tracą olej i potrzebują chwili, żeby się napełnić. Inni mówią o możliwych problemach z napinaczem łańcucha rozrządu czy nawet z klapką DISA w kolektorze ssącym.

Olej w silniku mam świeży, zalany zgodnie z zaleceniami producenta. Czy ktoś z Was miał podobny problem i udało się go rozwiązać? Jakie kroki diagnostyczne warto podjąć w pierwszej kolejności?

Dzięki za wszelkie wskazówki!

siema @artur_rally, no to te stuki na zimnym w e46 to klasyka przecież, pewnie hydrauliczne popychacze zaworów, bo jak olej spłynie to potrzebują chwili żeby się napełnić a jak masz świeży olej to spoko, ale sprawdź też napinacz łańcucha rozrządu bo zużyty napinacz może grzechotać na zimnym silniku, klapka disa w kolektorze ssącym też może hałasować, ale to raczej brzęczenie niż stukanie, ogarnij najpierw napinacz i popychacze, jak nie czujesz tematu to leć to do mechanika

@artur_rally, stuki w zimnym E46 to już klasyka. Hydrauliczne popychacze zaworów? To one są najczęściej winne – olej zejdzie po dłuższym postoju i przy rozruchu muszą się na nowo napełnić, przez co słychać te stukanie. Jak masz świeży olej i odpowiedni, to warto zwrócić uwagę na napinacz łańcucha rozrządu. Zużyty napinacz potrafi grzechotać na zimnym silniku, zanim olej dotrze i wszystko się ustabilizuje. Klapka DISA w kolektorze ssącym też potrafi hałasować, ale to raczej jakieś brzęczenie. Tak czy inaczej, lepiej zacząć od sprawdzenia napinacza i popychaczy. Jak nie czujesz się na siłach, oddaj auto w ręce mechanika, który ogarnie temat.

Powiązane artykuły