Planuję kupić używane auto z silnikiem turbo i zastanawiam się, jak ocenić stan turbosprężarki przed zakupem. Wiem, że naprawa lub wymiana tego elementu może być kosztowna, więc chciałbym uniknąć niespodzianek. Na co zwrócić uwagę podczas oględzin i jazdy próbnej? Czy są jakieś charakterystyczne objawy zużycia lub uszkodzenia turbiny, które można wychwycić bez specjalistycznego sprzętu? Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki i porady od bardziej doświadczonych kolegów.