Subaru Baja

Dziś pod marketem pierwszy raz w życiu zobaczyłem tego cudaka. Jak widzę po tematach to Subaru chyba za punkt honoru wzięło sobie robienie samochodów tak odjechanych, że nie ma ich z czym porównać. Wracając do tematu. Zna ktoś ten samochód ?
Miałem okazje wiedzieć jak to auto radzi sobie w śniegu i byłem pod wrażeniem. Samochód jest naprawdę fajny choć mam wrażenie, że mało praktyczny. Ani to sedan ani pick-up. Ten który widziałem był mocno pokombinowany (dodatkowe światła, plastiki itp). Maszyna robi wrażenie.
musi być odjechany bo w końcu produkowany był na rynek amerykański, to taki mały pic-up do wszystkiego i do niczego i pewnie dlatego nie znalazł wielu zwolenników.
Jest już na tym forum wątek gdzie znęcamy się nad amerykańską motoryzacją. U nich jak coś nie ma czołgowego silnika a w środku nie jest obite połową sekwoi to nie jest warte uwagi. Taki naród i takie zapatrywania. Jak dla nie samochód super. Martwi mnie tylko to jak jest z częściami do tych samochodów. Japońce jak już coś dają na USA to potem w europie są z tym same problemy.
Samochód fajny. Czy praktyczny tego nie wiem bo nie miałem okazji nim jeździć. Ciekawi mnie tylko jak wygląda spalanie tego sprzętu. Maszyna jest ogromna (a przynajmniej takie wrażenie sprawia). Z tego co widziałem w necie to niektóre maja również reduktor.
spalanie nie na polskie realia, u amerykańców benzyna tania jak woda to mogą lać ile wlezie, a u nas to przy takim aucie to tylko się pochlastać albo gaz montować.
na jakie amerykańskie realia? Przecież tam jest silnik 2.5 16v turbo, spalanie też rozsądne jak na subaru 14l, ja problemu nie widzę żeby takim autem jeździć w Polsce.
14l benzyny czy 14l LPG bo to znaczna różnica. Faktycznie jest to auto bardziej europejskie niż amerykańskie jednak nazwanie go małym to też duże semantyczne nadużycie. Ogólnie spoko wóz, szczególnie ciekawą wydaje się wersja gdzie paka przykryta jest plastikową budą. Taki trochę Tarpan dla bogatych.