Cześć,
Posiadam Passata B8 2.0 TDI 150 KM z 2016 roku, przejechałem 220 tys. km. I ostatnio zauważyłem, że filtr DPF regeneruje się co około 150 km, co według mnie wydaje się być za często. Wcześniej regeneracje miały miejsce co 400 km. Wiadomo, że jeżdżę głównie po mieście, ale raz w tygodniu robie dłuższy odcinek po autostradzie. Czy ktoś z Was miał podobny problem? Może to kwestia czujników, czy samego filtra? Zastanawiam się, czy warto bawić się w czyszczenie DPF, a może lepiej od razu wymienić na nowy? Jakie są Wasze doświadczenia z tym? Podejrzewam, że to może być coś więcej niż tylko rutynowy problem.
Dzięki za opinie!