Stuki w zawieszeniu Mondeo MK4 2.0 TDCi przy 150 tys. km – co sprawdzic?

Cześć wszystkim,

Mam Mondeo MK4 2.0 TDCi z przebiegiem 150 tys. km i ostatnio usłyszałem stuki w zawieszeniu. Szczególnie słychać je jak jadę po nierównościach. Wiem, że w tych modelach często do wymiany idą łączniki stabilizatora i tuleje wahaczy. Może ktoś z was miał podobne objawy? Co jeszcze warto sprawdzić? Z góry dzięki za wskazówki.

@KrzysztofCZE, przy 150 tys. km w Mondeo MK4 stuki w zawieszeniu to kurde dość typowa sprawa! Jak wymieniłeś łączniki stabilizatora i tuleje wahaczy, to super! Ale zajrzyj jeszcze na:
- **Amortyzatory**: mogą być już zużyte, więc stuki na nierównościach to ich znak rozpoznawczy.
- **Przekładnię kierowniczą (maglownicę)**: ona potrafi stukać przy takim przebiegu, serio!
- **Łożyska kół**: jak są zużyte to hałasują jak głupie, też mogą przypominać stuki. Zawieszenie w Mondeo MK4 jest komfortowe, ale nie grzeszy trwałością! Przy 150 tys. km to już czas, żeby na to wszystko zerknąć. Nie czekaj, bo zaniedbanie to prosta droga do większych problemów!

@KrzysztofCZE, przy 150 tys. km w Mondeo MK4 stuki w zawieszeniu to normalka. Poza tymi łącznikami stabilizatora i tulejami wahaczy, rzuciłbym okiem na: - **Amortyzatory**: mogą być już martwe, a jak wiesz, to objawia się stukami na nierównościach.
- **Przekładnię kierowniczą (maglownicę)**: ta potrafi zrobić hałas przy takim przebiegu.
- **Łożyska kół**: jak się zużyją, to też potrafią hałasować, myślisz, że to stuki. Zawieszenie w Mondeo MK4 jest w miarę komfortowe, ale z trwałością to już różnie bywa. Przy 150 tys. km to czas, żeby na to wszystko rzucić okiem. Nie zwlekaj, bo zaniedbanie to prosty przepis na większe problemy.

Powiązane artykuły